Jak zabierać głos na spotkaniach po angielsku?

Jak zabierać głos na spotkaniach po angielsku? Co zrobić, żeby nie kończyć spotkania z myślą „mogłam to powiedzieć”

Spotkanie się kończy. Wszyscy się rozłączają, a Ty myślisz: „Przecież miałam coś do powiedzenia. Dlaczego znowu się nie odezwałam?”

Może chciałaś zadać pytanie, ale zanim ułożyłaś je sobie po angielsku, rozmowa przeszła już do kolejnego tematu. Może nie zgadzałaś się z czyjąś propozycją, ale nie wiedziałaś, jak wejść w dyskusję. A może po prostu czekałaś na odpowiedni moment, który ostatecznie nie nadszedł.

To sytuacje, o których często słyszę od osób pracujących w międzynarodowych zespołach.

A przecież często mówimy o osobach, które dobrze znają angielski. Pracują na co dzień w międzynarodowym środowisku, są na poziomie B2 czy C1, bez większego problemu piszą maile i rozmawiają po angielsku. A jednak podczas spotkań trudno im spontanicznie zabrać głos.

Dlaczego tak się dzieje? I co można zrobić, żeby aktywniej uczestniczyć w spotkaniach po angielsku, zamiast ograniczać się do słuchania?

Dlaczego trudno zabrać głos na spotkaniu po angielsku, nawet jeśli dobrze znasz język?

Zacznijmy od tego, że spotkanie to zupełnie inna sytuacja komunikacyjna niż rozmowa jeden na jeden.

Rozmowa toczy się szybko. Kilka osób ma coś do powiedzenia. Ktoś wchodzi komuś w słowo, ktoś zmienia temat, a ktoś inny zadaje pytanie, na które trzeba odpowiedzieć od razu.

Nie masz czasu, żeby spokojnie przygotować każde zdanie.

I właśnie tutaj pojawia się problem.

Kiedy komunikujesz się w języku obcym, często próbujesz jednocześnie zrobić kilka rzeczy: zrozumieć wypowiedź, zdecydować, co chcesz powiedzieć, znaleźć odpowiednie słowa i jeszcze wybrać moment, żeby włączyć się do rozmowy.

To sporo, szczególnie jeśli zależy Ci na tym, żeby zabrzmieć profesjonalnie.

Do tego dochodzą obawy:

  • Czy moje zdanie jest wystarczająco dobrze sformułowane?

  • Czy nie zabrzmię zbyt bezpośrednio?

  • Czy nie przerwę komuś w nieodpowiednim momencie?

  • Czy będę umieć odpowiedzieć, jeśli ktoś zakwestionuje to, co powiem?

W rezultacie czekasz.

A im dłużej czekasz, tym trudniej się odezwać.

Warto więc spojrzeć na zabieranie głosu nie tylko jak na kwestię znajomości angielskiego, ale również jako na umiejętność uczestniczenia w dyskusji i zarządzania własnym udziałem w spotkaniu.

Nie czekaj, aż ktoś zaprosi Cię do rozmowy

Jedną z rzeczy, które zauważam podczas pracy z osobami uczestniczącymi w międzynarodowych spotkaniach, jest przekonanie, że trzeba poczekać, aż pojawi się wyraźna przerwa albo ktoś zapyta nas o zdanie.

Oczywiście są spotkania, podczas których moderator dba o to, żeby każdy miał przestrzeń do wypowiedzi.

Ale nie zawsze tak jest.

Na wielu spotkaniach, szczególnie tych bardziej dynamicznych, uczestnicy sami muszą znaleźć sposób, żeby włączyć się do dyskusji.

Jeśli będziesz czekać na idealną ciszę, możesz się jej po prostu nie doczekać.

Dlatego warto mieć kilka krótkich zwrotów, które pozwolą Ci zasygnalizować, że chcesz coś powiedzieć.

Jak włączyć się do rozmowy po angielsku?

  • Can I jump in here for a second?

  • Can I add something here?

  • I'd like to build on what Anna just said.

  • Can I share a slightly different perspective?

  • There's one point I'd like to raise.

  • Before we move on, can I ask something?

Nie musisz używać wszystkich. Wybierz dwa lub trzy, które brzmią dla Ciebie naturalnie.

Chodzi o to, żeby nie szukać za każdym razem nowego sposobu na rozpoczęcie wypowiedzi.

I jeszcze jedno: zabranie głosu nie zawsze wymaga długiej wypowiedzi. Czasami wystarczy jedno pytanie albo krótka obserwacja, która wnosi coś do rozmowy.

Nie musisz mieć perfekcyjnie przygotowanego zdania

To kolejna pułapka.

Masz pomysł, ale zanim go wypowiesz, próbujesz znaleźć najlepsze słowa. Zmieniasz początek zdania, zastanawiasz się nad czasem gramatycznym, szukasz bardziej profesjonalnego określenia.

W międzyczasie ktoś inny zabiera głos.

I temat się kończy.

Oczywiście zależy nam na tym, żeby komunikować się poprawnie. Ale podczas spotkań często ważniejsza od perfekcyjnego sformułowania jest umiejętność szybkiego i zrozumiałego przekazania myśli.

Zamiast próbować od razu wygłosić dopracowaną wypowiedź, możesz zacząć prościej:

  • I have one concern about this.

  • I see one potential issue here.

  • I think we should look at the timeline again.

  • There's something we haven't discussed yet.

Takie zdanie daje Ci początek. Możesz później rozwinąć myśl.

Nie musisz mieć całej wypowiedzi ułożonej w głowie, zanim otworzysz usta.

Zacznij od tego, co chcesz wnieść do rozmowy

Przed spotkaniem często przygotowujemy się językowo: sprawdzamy słownictwo, zapisujemy przydatne zwroty, czasem nawet układamy całe wypowiedzi.

To może pomagać, ale proponuję dodać do tego jeszcze jedno pytanie:

Co konkretnie chcę wnieść do tego spotkania?

Może chcesz:

  • zwrócić uwagę na ryzyko,

  • zadać pytanie dotyczące terminu,

  • zaproponować inne rozwiązanie,

  • zakwestionować jedno z założeń,

  • doprecyzować, kto odpowiada za kolejne kroki.

Jeżeli wiesz, jaki jest cel Twojej wypowiedzi, znacznie łatwiej dobrać do niego język.

Na przykład:

Chcesz zwrócić uwagę na ryzyko:

I think there's a risk we need to consider.

Chcesz doprecyzować ustalenia:

Can we clarify who's responsible for the next step?

Chcesz zaproponować inne rozwiązanie:

Could we consider a different approach?

Chcesz zakwestionować założenie:

Are we sure this is the right assumption?

Zauważ, że żadne z tych zdań nie jest szczególnie skomplikowane.

A każde może mieć duże znaczenie dla przebiegu spotkania.

Jak zabrać głos, kiedy nie zgadzasz się z czyjąś opinią?

To jedna z sytuacji, w których szczególnie często pojawia się wahanie.

Ktoś przedstawia propozycję. Ty widzisz problem, ale nie chcesz zabrzmieć niegrzecznie, konfrontacyjnie albo zbyt krytycznie.

Więc milczysz.

Tymczasem w pracy, zwłaszcza jeśli odpowiadasz za konkretny obszar, wyrażanie innego zdania jest czasami po prostu częścią Twojej roli.

Nie musisz zaczynać od mocnego I disagree.

Możesz powiedzieć:

  • I see your point, but I have some concerns about the timeline.

  • I'm not sure this approach will work in our case.

  • Can I offer a different perspective?

  • I understand the reasoning, but I think we're missing one important factor.

Ważne jest jednak to, co powiesz później.

Samo I'm not sure I agree niewiele wnosi, jeśli nie wyjaśnisz dlaczego.

Znacznie lepiej:

I'm not sure I agree with extending the deadline. My concern is that we might end up delaying the same decision again.

Pokazujesz swoje stanowisko i uzasadniasz je.

Jeśli chcesz szerzej przyjrzeć się temu tematowi, przeczytaj również artykuł „Jak nie zgodzić się po angielsku? How to disagree professionally in English”, w którym pokazuję, jak dobierać poziom bezpośredniości do sytuacji i rozmówcy.

Co zrobić, kiedy ktoś mówi bez przerwy albo rozmowa szybko zmienia temat?

Nie wszystkie spotkania są dobrze moderowane.

Zdarza się, że jedna lub dwie osoby dominują dyskusję. Inni mają problem z dojściem do głosu, a kolejne tematy pojawiają się szybciej, niż można je omówić.

W takich sytuacjach sama znajomość angielskiego nie wystarczy. Trzeba też umieć zasygnalizować, że chcesz coś dodać, zanim rozmowa pójdzie dalej.

Pomocne mogą być:

  • Before we move on, I'd like to come back to one point.

  • Can we pause here for a moment?

  • I'd like to add something before we close this topic.

  • Can I briefly come in on this?

A co, jeśli ktoś przerwie Twoją wypowiedź?

Możesz spokojnie powiedzieć:

  • Let me just finish this point.

  • I'd like to finish my thought, if that's OK.

  • Just one more thing, and then I'd be happy to hear your perspective.

Nie chodzi o to, żeby walczyć o każdą sekundę podczas spotkania.

Ale jeżeli masz coś ważnego do powiedzenia, warto umieć zadbać o przestrzeń na dokończenie swojej myśli.

Oczywiście znaczenie ma również kultura spotkań w danej organizacji. W niektórych zespołach takie wejścia w dyskusję są zupełnie naturalne, w innych lepiej skorzystać z funkcji podniesienia ręki albo poprosić prowadzącego o głos.

Jak mówić krótko i konkretnie na spotkaniach po angielsku?

Czasami trudność nie polega na tym, żeby zacząć mówić.

Problem pojawia się chwilę później.

Zaczynasz wyjaśniać kontekst, dodajesz kolejne szczegóły, próbujesz upewnić się, że wszyscy wszystko rozumieją. Po dwóch minutach sama nie jesteś już pewna, do czego zmierzasz.

To zdarza się również osobom z bardzo dobrym angielskim.

Warto wtedy popracować nad strukturą wypowiedzi.

Jednym z prostszych sposobów jest rozpoczęcie od głównej myśli, a dopiero później podanie uzasadnienia.

Zamiast:

We've been looking at different options, and last week we had a conversation with the operations team, and there are a few things that might be difficult, especially when it comes to resources…

Możesz zacząć:

I don't think we can meet the proposed deadline.

A następnie dodać:

The main issue is resource availability. We would need two additional people to deliver this on time.

Najpierw stanowisko. Potem powód.

Dzięki temu inni szybciej rozumieją, co chcesz przekazać, a Tobie łatwiej utrzymać kierunek wypowiedzi.

To szczególnie przydatne podczas spotkań z managerami i senior stakeholders, gdzie czas na przedstawienie swojego punktu widzenia bywa ograniczony.

Nie musisz znać odpowiedzi na każde pytanie

Jedną z obaw, które powstrzymują przed zabieraniem głosu, jest myśl:

„A co, jeśli ktoś mnie o coś dopyta i nie będę wiedzieć, co odpowiedzieć?”

To zrozumiałe. Szczególnie gdy rozmowa odbywa się po angielsku, a na spotkaniu są osoby z większym doświadczeniem lub na wyższych stanowiskach.

Ale profesjonalna komunikacja nie oznacza, że zawsze musisz mieć gotową odpowiedź.

Możesz powiedzieć:

  • That's a good question. I'd need to check the figures before giving you a definite answer.

  • I don't have that information right now, but I can follow up after the meeting.

  • Let me think about that for a moment.

  • Based on what we know today, my recommendation would be…

Możesz też poprosić o doprecyzowanie pytania:

  • Could you clarify what you mean by that?

  • Are you asking about the timeline or the budget?

To nie są oznaki słabego angielskiego.

To normalne sposoby zarządzania rozmową, których używamy również w języku ojczystym.

Jak zabierać głos częściej? Zacznij od małych zmian

Jeżeli obecnie rzadko odzywasz się podczas spotkań po angielsku, nie musisz od razu stawiać sobie celu, że na każdym spotkaniu będziesz prowadzić dyskusję.

Znacznie lepiej zacząć od czegoś konkretnego.

Na przykład przed kolejnym spotkaniem zdecyduj, że:

Zabierzesz głos przynajmniej raz.

Może to być pytanie, komentarz albo doprecyzowanie ustaleń.

Na następnym spotkaniu spróbuj odezwać się wcześniej, zamiast czekać do ostatnich pięciu minut.

Później przećwicz sytuację, w której wyrażasz inną opinię.

A kiedy poczujesz się pewniej, spróbuj przedstawić krótką rekomendację albo podsumować dyskusję.

Ważne, żeby ćwiczyć nie tylko język, ale również konkretne zachowania komunikacyjne.

Bo możesz znać wszystkie zwroty z tego artykułu i nadal nie używać ich podczas spotkań.

Zmiana zaczyna się wtedy, kiedy zaczynasz z nich rzeczywiście korzystać.

Czy problemem naprawdę jest Twój angielski?

Jeśli rozumiesz, co dzieje się na spotkaniu, masz wiedzę i doświadczenie, ale mimo to rzadko zabierasz głos, warto przyjrzeć się temu dokładniej.

Czy rzeczywiście brakuje Ci słownictwa?

A może potrzebujesz nauczyć się szybciej formułować myśli, wchodzić w dyskusję, przedstawiać swoje stanowisko i reagować na pytania bez wcześniejszego przygotowania?

To nie zawsze jest to samo.

W artykule „Komunikacja biznesowa po angielsku — dlaczego dobry Business English już nie wystarcza?” piszę szerzej o tym, dlaczego znajomość języka na poziomie B2 czy C1 nie zawsze przekłada się na skuteczną komunikację w międzynarodowym środowisku pracy.

I właśnie dlatego podczas pracy nad komunikacją warto zaczynać od realnych sytuacji zawodowych, a nie wyłącznie od kolejnych list słówek i zwrotów.

Jak zabierać głos na spotkaniach po angielsku? Najważniejsze jest to, żeby zacząć uczestniczyć w rozmowie

Nie potrzebujesz perfekcyjnego zdania, żeby zadać dobre pytanie.

Nie musisz mówić przez pięć minut, żeby wnieść coś wartościowego do dyskusji.

I nie musisz zgadzać się ze wszystkimi, żeby zabrzmieć profesjonalnie.

Czasami wystarczy krótkie:

  • Can I add something here?

  • I have a different perspective on this.

  • There's one thing we should consider.

Najważniejsze, żeby Twoja wiedza, doświadczenie i pomysły nie zostawały wyłącznie w Twojej głowie.

Bo jeśli po każdym spotkaniu myślisz „mogłam to powiedzieć”, być może nie potrzebujesz kolejnego kursu angielskiego.

Być może potrzebujesz popracować nad tym, jak wykorzystujesz angielski, który już znasz, podczas rzeczywistych rozmów biznesowych.

Chcesz sprawdzić, co utrudnia Ci komunikację podczas spotkań po angielsku?

Jeżeli na co dzień pracujesz w międzynarodowym środowisku i czujesz, że nie zawsze potrafisz w pełni wykorzystać swoje kompetencje podczas spotkań, warto przyjrzeć się konkretnym sytuacjom, w których pojawia się trudność.

International Communication Skills Audit pozwala zidentyfikować obszary komunikacji, które warto rozwijać — od aktywnego udziału w spotkaniach, przez wyrażanie opinii i disagreement, po prezentowanie rekomendacji i komunikację ze stakeholderami.

→ Sprawdź International Communication Skills Audit